Sąd Biskupi | Mapa strony | Archiwum
Kuria Diecezjalna | Diecezja Łomżyńska | Biskupi Łomżyńscy | Aktualności | Sanktuaria | Błogosławieni z Diecezji | Kard. S. Wyszyński |
   Strona główna » Aktualności » Łomżyńskie Wiadomości Diecezjalne - Kwartalnik » Numer 4/2007 » Dział Nieurzędowy ·

Polecamy
* Diecezjalne Radio Nadzieja
* Archiwum Diecezjalne
* Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę
* Wyższe Seminarium Duchowne w Łomży
* Benedyktynki
* Studia Teologiczne

Parafia Stawiski

Szukaj
Menu
· Stolica Apostolska
· Episkopat Polski
· Biskup Łomżyński
· Łomżyńska Kuria Diecezjalna
· Zmarli Kapłani
· Dział Nieurzędowy
 
· Kult św. Brunona z Kwerfurtu w Łomży i okolicy
· Różaniec w życiu kapłana
· Troska o integralne człowieczeństwo kandydatów do kapłaństwa
· Sprawozdanie z działalności Wyższego Seminarium Duchownego im. Papieża Jana Pawła II w Łomży za rok akademicki 2006/2007
· Podziękowanie Rektora Wyższego Seminarium Duchownego im. Papieża Jana Pawła II w Łomży, na niedzielę seminaryjną, dnia 2 grudnia 2007 r.
· Odszkodowanie «za złe urodzenie» – profanacją wymiaru prawa – zwanego sprawiedliwością
· Kalendarium Posługi Pasterskiej Biskupa Łomżyńskiego Stanisława Stefanka
· Kalendarium Posługi Biskupiej Biskupa Pomocniczego Tadeusza Bronakowskiego
· Kalendarium Posługi Biskupiej Biskupa Seniora Tadeusza Zawistowskiego

Kult św. Brunona z Kwerfurtu w Łomży i okolicy

Ks. prof. dr. hab. Witold Jemielity

Imię Brun, Brunon, Brunus było w średniowieczu bardzo rozpowszechnione. Nasz święty wziął je po ojcu, natomiast w zakonie przyjął imię Bonifacy. Poza kilkoma kronikami św. Brunon-Bonifacy występuje z reguły pod jednym imieniem: albo jako Brunon, albo jako Bonifacy. Ta dwoistość imienin spowodowała zamieszanie wokół jednej i tej samej postaci. Przyczynili się do tego hagiografowie świętego. Jego krewny i kolega szkolny Thietmar oraz towarzysz prac misyjnych Wipert używali tylko imienia Brunon, podczas gdy urodzony na rok przed jego męczeństwem Piotr Damiani znał jedynie przybrane imię Bonifacy. Następni pisarze powtarzali za nimi i zatracili tożsamość osoby. W 1583 r. wyszło nowe, poprawione wydanie Martyrologium. Przygotował je dla papieża Grzegorza XIII słynny uczony Baroniusz. Zapisując pod dniem 19 czerwca św. Bonifacego, Baroniusz nie ograniczył się do powtórzenia kamedulskiej zapiski. Sięgnął i do źródeł, gdzie znalazł u Thietmara i innych autorów wiadomość o św. Brunonie. Stąd powstał pod 15 października drugi zapis w Martyrologium o tym samym świętym pod imieniem Brunon. Dopiero w 1715 r. Janning dowiódł identyczności obu osób. Jednak teksty liturgiczne niemal do ostatnich czasów powtarzały oba rozdzielne imiona 19 czerwca i 15 października.
Św. Brunon urodził się w latach 974-978, raczej przy końcu niż na początku tego czteroletniego okresu; źródła nie pozwalają na bliższe ustalenie tej daty. Pochodził z możnej rodziny saskiej, panów z Kwerfurtu. W wielu opracowaniach stwierdza się, że był spokrewniony z rodem cesarzy Ottonów, co nie jest pewne. Z racji swego pochodzenia otrzymał odpowiednie wykształcenie. Jedną z najbardziej znanych szkół katedralnych w Niemczech była szkoła w Magdeburgu. Tutaj uczył się św. Wojciech. Przyjmowano chłopców od siódmego roku życia a kurs nauki trał dziewięć lat. Św. Brunon uczęszczał do tej szkoły w latach 985-994, a więc przybył tam między siódmym a jedenastym rokiem życia1. Po ukończeniu szkoły, w sierpniu 995 r. św. Brunon znalazł się na dworze cesarza Ottona III. Wiosną następnego roku odbył swoją pierwszą podróż do Rzymu. Przebywał zapewne w otoczeniu dworzan cesarskich, a także był w bliskim kontakcie ze sferami kościelnymi i możnowładczymi Wiecznego Miasta. Św. Brunona interesowała raczej sfera duchowa. W 998 r. pomiędzy 22 lutego a 9 marca wstąpił do klasztoru św. Bonifacego i Aleksego na Awentynie w Rzymie. Przebywał tam około jednego roku. We Włoszech następowało wówczas odrodzenie życia zakonnego. Znani są zwłaszcza święci Nil i Romuald, którzy zakładali klasztory i pustelnie na wzór wschodni. Kolonia św. Romualda w Camaldoli stała się początkiem zakonu kamedułów. Eremici prowadzili nie tylko życie pustelnicze, lecz i podejmowali działalność misyjną na kresach ówczesnego chrześcijaństwa. Postawa ta różniła się istotnie od zwyczajów benedyktynów zobowiązanych do niedopuszczania klasztoru i wrośniętych w społeczeństwo feudalne W 999 r. św. Brunon opuścił Awentyn i przyłączył się do pustelników św. Romualda. Przebywał nadal w Rzymie. Dopiero w końcu stycznia 1001 r. udał się do Pereum koło Rawenny, głównego ośrodka eremitów włoskich. Tutaj przebywał do jesieni 1002 r., następnie udał się z powrotem do Rzymu. Zamierzał już wyruszyć na prace misyjne, zresztą w łączności z eremitami włoskimi. W 1001 r. grupa uczniów św. Romualda wyruszyła do Polski na zaproszenie Bolesława Chrobrego. Władca Polski osadził Benedykta i Jana na zachód od Poznania, w Międzyrzeczu. Mieli tam uczyć się języka słowiańskiego i przygotowywać do działalności misjonarskiej wśród plemienia Luciców. Przyłączyli się do nich dwaj Polacy o imionach zakonnych Izaak i Mateusz, ponadto usługiwało im kilku miejscowych ludzi. Do tej grupy miał dołączyć św. Brunon. Gdy on długo nie przybywał, Benedykt wyruszył na poszukiwanie, powrócił jednak z Pragi. Pieniądze, jakie otrzymał na drogę i zwrócił księciu po powrocie, sprowadziły napad rabunkowy okolicznej ludności. W nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. zamordowani zostali czterej zakonnicy i kucharz Krystyn. Śmierć pierwszych eremitów przyczyniła się do rozwoju ośrodka2.
Dlaczego św. Brunon nie dołączył do eremitów międzyrzeckich? Mogła na to wpłynąć zmiana sytuacji politycznej. Cesarz Otton III, przyjazny dla Bolesława Chrobrego, zmarł w styczniu 1002 r. Jego następca cesarz Henryk II oraz jego otoczenie nieżyczliwie patrzyli na usamodzielnienie się Polski. Nie ułatwiali św. Brunonowi przyjazdu do Międzyrzecza, a nawet starali się kierować jego myśli i kroki w inną stronę. Zimą na przełomie 1002 i 1003 r. św. Brunon udał się z Rzymu do Ratyzbony. W Niemczech zatrzymał się ponad rok. W lutym 1004 r. otrzymał sakrę biskupią. W sierpniu tego roku udał się do Węgier a w listopadzie 1005 r. przybył do Polski. Zimą na przełomie 1006 i 1007 r. znów wyruszył na Węgry, stamtąd w styczniu 1008 r. udał się na Ruś. W końcu stycznia przybył do Kijowa, 23 lutego opuścił to miasto, 25 lutego przekroczył tak zwany „ruski wał”, 27 lutego wkroczył na teren pogańskich Pieczyngów. Tutaj odniósł pewne sukcesy, pozostawił wśród nawróconych biskupa i 8 sierpnia powrócił na Ruś. We wrześniu opuścił Kijów i w październiku 1008 r. przybył do Polski. I znów nie na długo3. W początkach 1009 r. św. Brunon wraz z osiemnastoma towarzyszami wyruszył na kolejną wyprawę misyjną i w tym roku poniósł śmierć męczeńską. Powszechnie przyjmuje się dzień 9 marca jako datę jego śmierci, niekiedy podaje się dzień 14 lutego4. Właśnie 14 lutego obchodzono w archidiecezji Paderborn uroczystości św. Brunona5.
Wielu historyków próbowało ustalić do kogo udał się św. Brunon i gdzie zginął. Oto odpowiedzi poważnych historyków: M. Banaszak: Zginął podczas drugiej wyprawy misyjnej do bałtyjskich Jaćwingów (Suwalszczyzna). G. Karolewicz: Przygotowywał misję do plemion pruskich, zginął prawdopodobnie z rąk Jaćwingów. A. Koczy: Książę wyprawił go do Prusów, wśród których znalazł śmierć. B. Kumor: Do Jaćwieży. W. Meysztowicz: Do kraju (Pruzów), leżącego na pograniczu Rusi. W. Schenk: Do Jaćwingów (Podlasie). Poniósł śmierć na pograniczu Prusów i Jaćwingów. Z. Sułowski: Zginął prowadząc działalność wśród bałtyckich Jaćwingów (Suwalszczyzna). J. Szymański: Po nawróceniu Nethimera, władcy plemiona jaćwieskiego, zamieszkującego nadbużańskie terytoria między Drohiczynem a Brześciem zginął z rąk jego rywali. R. Wenskus: Poszedł do Prusów i tam zginął. Zasłona okrywa miejsce jego śmierci i ostatniego spoczynku. J. Widajewicz: Do Prusów czy też raczej do odrębnego ich szczepu Jaćwingów. J. Umiński: Zwrócił się na pogranicze Prus, Litwy i Rusi, do ziemi Jaćwingów, gdzie po chwilowym powodzeniu spotkana go wkrótce śmierć męczeńską. W. Urban: Do Jaćwingów, śmierć męczeńską poniósł na pograniczu Polski, Prus, Litwy i Jaćwieży6. Jan Kurczewski, historyk diecezji wileńskiej, w 1912 r. pisał, że św. Brunon w roli posła papieskiego, w towarzystwie 2 kapłanów i 16 towarzyszy udał się w 1008 r. na apostołowanie do Kijowa. Gdy książę Włodzimierz zawładnął Kijowem, św. Brunon został uwięziony i oddany Waregom, którzy dopomogli Włodzimierzowi w zdobyciu Kijowa. Ci uprowadzili go na Litwę, gdzie z początku był mile przyjęty przez Litwinów. Jednak za namową kapłanów pogańskich został okrutnie zamordowany 14 lutego 1009 r. na rzeką Szyrwintą. Ciało jego wykupił Bolesław Chrobry, by wyjednać błogosławieństwo niebieskie dla swego domu7.
Istnieją dość rozbieżne opinie historyków o kierunku wyprawy i miejscu śmierci św. Brunona. Dają ku temu podstawę najstarsze źródła. Opis śmierci św. Brunona znany jest z trzech niezależnych od siebie wersji, obejmujących wczesne przekazy na ten temat. Jedna z wersji pochodzi od uczestnika misji, kapelana Wiperta. Wskazuje on na Prusy. Drugą (włoską) przekazał Piotr Damiani. On również wymienił Prusy, chociaż omyłkowo pisał o Rusi, zapewne zmylony podobieństwem terminów Prussia i Russia. Wersja trzecia (saska) zachowała się w Annales Quedlinburgenses, u Thietmara i w Gesta Archiepiscoporum Magdeburgensium. Thietmar umiejscowił zgon św. Brunona na pograniczu Prus i Rusi, Rocznik Kwedlinburski zaś na pograniczu Rusi i Litwy. Zazwyczaj w literaturze tego zagadnienia dokonuje się pewnego rodzaju uzgodnienia wersji przez połączenie ich w sztuczną całość. Wówczas miejsce śmierci św. Brunona wypada na pograniczu Prus, Litwy i Rusi, w jakimś wypośrodkowanym punkcie. Z kolei umiejscowienie tego punktu daje w rezultacie Jaćwież8. Granice Jaćwieży nie były dokładnie określone. Jej mieszkańcy należeli do grupy ludów bałtyjskich, byli spokrewnieni z Litwinami, Łotyszami i Prusami. W XIII wieku Jaćwingowie utracili swoją samodzielność i przestali istnieć jako plemię9.
Nie wiadomo, co stało się z ciałem Męczennika. J. Sułowski twierdzi, że ciała wszystkich dziewiętnastu wykupił Bolesław Chrobry a J. Szymański, że podobno 15 października 1909 r. Bolesław Chrobry wykupił jego ciało i godnie pochował, nie wiadomo jednak gdzie10. Istnieje przypuszczenie, że relikwie św. Brunona mogły znajdować się w Gnieźnie, gdzie zaczęto je czcić jako relikwie św. Wojciecha po utracie tych ostatnich w XI wieku11.
Brak dokładniejszych wiadomości o miejscu śmierci i pogrzebu św. Brunona może zastanawiać. Ale i z bardziej znanym od niego św. Wojciechem istnieje w tym względzie niepewność. Są trzy regiony, w których starano się umiejscowić zgon tego wybitnego świętego. Ostatecznie jest tylko pewne, że stało się to na terenie Prus, bez sprecyzowania konkretnego miejsca. Nie jest nawet pewna dokładna lokalizacja eremu pierwszych męczenników z Międzyrzecza12. Św. Wojciech zyskał natychmiast rozgłos europejski. Lokalny kult otaczał Pięciu Braci z Międzyrzecza. W XI i XII wieku rozwijał się kult św. Andrzeja-Świerada, św. Benedykta, św. Wacława, św. Stanisława. Uroczyście sprowadzono z zagranicy relikwie św. Wincentego do Wrocławia, św. Zygmunta do Płocka, św. Floriana do Krakowa. Stopniowo przyjmował się zwyczaj pielgrzymowania do relikwii świętych w kraju i za granicą13. Tymczasem relikwii św. Brunona i jego towarzyszy nie było. Może ich brak zadecydował o nikłym rozwoju kultu św. Brunona. Jedynie Rocznik Krakowski podał krótką wzmiankę o jego śmierci. Niektóre kodeksy polskie pod rokiem 1005 wymieniają sześciu braci z Międzyrzecza. Może do tych pięciu zabitych w 1003 r. dołączono św. Brunona. Nawet dzieje wędrówek i prac apostolskich św. Brunona wzbudziły niewielkie zainteresowanie ze strony mu współczesnych. Owszem, biskup merseburski Thietmar, kolega szkolny i krewny św. Brunona, poświęcił mu dwa rozdziały w VI księdze swojej Kroniki. Istnieje także relacja o ostatniej wyprawie i śmierci św. Brunona złożona przez ocalałego z tej wyprawy mnicha Wiperta. W tej relacji fakty prawdziwe są pomieszane ze źle zrozumiałymi lub źle zapamiętałymi, brak jest też szerszego tła tamtych wydarzeń14. Również Piotr Damiani w życiorysie św. Romualda wspomina o św. Brunonie. Ale to są nieliczne świadectwa. Kult świętego rozwijał się głównie w założonej przez św. Brunona kolegiacie w Kwerfurcie. W 1109 r. z inicjatywy tamtejszych kanoników został ufundowany w Luitsburgu koło Kwerfurtu benedyktyński klasztor pod wezwaniem Panny Maryi i św. Brunona. W XIII wieku w Kwerfurcie wzniesiono kaplicę pod wezwaniem św. Brunona15.
Wydaje się, że cześć św. Brunona rozszerzyła się na cały Kościół dopiero w XVI wieku. Martyrologium tzw. Usuarda, uzupełniane wielokrotnie, dotarło do końca XV wieku bez wzmianki o św. Brunonie. Dopiero w 1502 r. Piotr Delfini, generał kamedułów, kazał św. Bonifacego (św. Brunon przyjął to imię będąc w Rzymie) zapisać do kalendarza swojego zakonu. Inicjatywa ta wynikła zapewne z czytania życiorysu św. Romualda, autorstwa Piotra Damianiego. Kult liturgiczny św. Brunona przeszedł do Polski, do diecezji łuckiej i chełmińskiej (16 X) oraz do diecezji wileńskiej (19 VI). Dopiero w czasie ostatnich reform liturgicznych upowszechniono w Polsce kult św. Brunona16.
Inicjatywa zmian kalendarzy kościelnych wyszła 29 marca 1961 r. z Rzymu. W różnych krajach wybierano dla diecezji nowych patronów głównych i patronów drugorzędnych. W Polsce sprawę tę koordynowała Komisja Liturgiczna. W odpowiedzi na jej zapytanie, biskup łomżyński, Czesław Falkowski, stwierdził, że patronem prowincji wileńskiej jest św. Kazimierz, patronem głównym diecezji łomżyńskiej św. Stanisław Szczepanowski, patronami drugorzędnym św. Wojciech i św. Stanisław Kostka. Po zebraniu opinii ze wszystkich diecezji polskich, Komisja Liturgiczna podsumowała, że wszystkie diecezje wykazują zgodnie św. Stanisława Szczepanowskiego jako patrona głównego kraju a św. Wojciecha jako patrona drugorzędnego, wiele diecezji podaje również św. Stanisława Kostkę jako patrona drugorzędnego. Komisja uznała, że zaledwie kilka diecezji posiada prawnie uporządkowaną sprawę patronów, dlatego postanowiła przygotować wspólną prośbę do Stolicy Apostolskiej o zatwierdzenie lub ustanowienie jednym aktem patronów głównych i drugorzędnych dla wszystkich diecezji polskich. Dobrze byłoby, sugerowała Komisja, aby diecezje wybrały sobie patronów spośród świętych polskich, zwłaszcza związanych z wprowadzeniem chrześcijaństwa do Polski, a których kult u nas jest znikomy. Wypada zwrócić uwagę m. in. na św. Brunona z Kwerfurtu. Należałoby również wziąć pod uwagę późniejszych świętych: św. Jacka, św. Jana Kantego, św. Andrzeja Bobolę. Komisja dodała, że kilku biskupów wysunęło wniosek o obchodzeniu w całej Polsce św. Brunona-Bonifacego z Kwerfurtu.
W styczniu 1962 r. bp Cz. Falkowski przesłał do Komisji odpowiedź. Patronem pierwszorzędnym prowincji (Białystok, Drohiczyn, Łomża) jest św. Kazimierz i tak ma być nadal. Patronem pierwszorzędnym diecezji łomżyńskiej biskup chce mieć św. Brunona z Kwerfurtu, który apostołował na terenie tej diecezji i tutaj zginął. Patronem drugorzędnym diecezji zostanie św. Andrzej Bobola, bowiem cztery lata przebywał w Łomży. Komisja Liturgiczna uwzględniła życzenie biskupa a Rzym 18 XII 1963 r. potwierdził nowy kalendarz liturgiczny. Św. Brunon został również drugorzędnym patronem diecezji warmińskiej. W 1963 r. wspomnienie liturgiczne św. Brunona wyznaczono na 15 lipca, chociaż zmarł on 9 marca, ale druga data przypada w okresie wielkiego postu. W 1973 r. w kolejnej redakcji kalendarza dla diecezji polskich dzień św. Brunona przesunięto na 13 lipca17.
W 1956 r. jeden z autorów stwierdził, że do tego czasu św. Brunonowi nie dedykowano w Polsce żadnego kościoła18. To stwierdzenie jest już nieaktualne, również na terenie diecezji łomżyńskiej. Dnia 15 lipca 1978 r. został poświęcony kamień węgielny pod budowę w Łomży nowej świątyni pod wezwaniem św. Brunona z Kwerfurtu. Na tę uroczystość przybyli delegaci biskupa z Magdeburga w osobach proboszcza z Kwerfurtu i z Halle-Ammendorfu. Był to niejako rewanż za udział w 1975 r. biskupa łomżyńskiego, Mikołaja Sasinowskiego, w uroczystościach jubileuszowych w Niemczech z racji tysiąclecia urodzin św. Brunona. Biskup ten i biskup W. Wycisk z Opola stanowili delegację Episkopatu Polski.
Św. Brunon to przede wszystkim misjonarz. W swojej pracy korzystał z wypracowanych wzorów. Model taktyki misjonarskiej, stosowany w Polsce, nie przewidywał użycia siły. Mieszko I przyjął chrzest pod wpływem perswazji Dobrawy. Pokojowa misja św. Wojciecha zakończyła się tragicznie, lecz Bolesław Chrobry nie podjął akcji odwetowej. Św. Brunon w ostatnią podróż wyruszył tylko w otoczeniu misjonarzy, bez pomocy ramienia świeckiego. Jego śmierć nie spowodowała walk między sąsiadującymi krajami. Był zwolennikiem nawracania łagodną namową. Jedynie w stosunku do pogańskich Luciców żądał stosowania siły, bowiem większość ludności tego plemienia przyjęła uprzednio chrzest, a tym samym podjęła ślubowanie, którego należało dotrzymać; tak to rozumiał św. Brunon19.
Św. Brunon to również pisarz. W drugiej połowie 1004 r. zredagował „Żywot drugi św. Wojciecha”, w rok potem „Żywot pięciu braci męczenników: Benedykta, Jana, Izaaka, Mateusza i Krystyna”. W końcu 1008 r. napisał słynny „List do cesarza Henryka II”, w którym solidaryzował się z postawą Bolesława Chrobrego a krytykował sojusz Henryka II z poganami przeciw Polsce. Te trzy dzieła stanowią najstarsze pomniki polskiego piśmiennictwa historycznego20.
Porzucenie własnego kraju i udanie się ku nowym terenom misyjnym wymagało niezwykłej gorliwości religijnej. Wchodziła tu również możliwość męczeństwa. Św. Brunom szukał tego męczeństwa w sposób trudno dostępny naszemu rozumieniu. Krew św. Brunona zaowocowała w naszym kraju, chociaż pamięć o nim nie była żywa. Dopiero przygotowanie do obchodów tysiąclecia chrześcijaństwa w Polsce zwróciło zbiorową pamięć narodu ku własnej, najdawniejszej przeszłości. I wówczas wyłoniła się wybitna osobowość św. Brunona z Kwerfurtu.

Mazowsze
Pierwszymi misjonarzami w Polsce byli benedyktyni. Ich klasztory: w Trzemesznie, w Tumie pod Łęczycą, w Wiślicy, we Wrocławiu, w Legnicy powstawały na przełomie X i XI wieku. Nieliczni duchowni pracowali w istniejących wówczas pięciu diecezjach: Gnieźnie, Kołobrzegu, Krakowie, Poznaniu i Wrocławie. Rozwój chrześcijaństwa uległ zahamowaniu po śmierci Bolesława Chrobrego, kiedy młode państwo polskie przeżywało kryzys polityczny. Dopiero Kazimierz, syn króla Mieszka II, podjął się odnowy państwa i Kościoła, za co otrzymał w historii przydomek Odnowiciela. Mazowsze należało początkowo do diecezji poznańskiej. W 1095 r. została utworzona kolejna diecezja, w Płocku. Obejmowała ona obszar Mazowsza, w tym przyszłą parafię w Łomży21. Ale parafia w Łomży powstała dopiero w końcu XIV wieku. Wcześniej na terenie wschodniego Mazowsza mogły ewentualnie znajdować się kapelanie przy grodach, w tym Wiźnie i w Łomży. Świadczyły o tym istniejące przy grodach świątynie, nie wiadomo jednak, kiedy zbudowane.

Łomża
Pod koniec IX wieku na cyplu wysoczyzny nad Narwią powstała osada. Po niedługim czasie wzniesiono tutaj gród. O istnieniu osadnictwa nad Narwią i w jej dorzeczu wiadomo tylko na podstawie ich pozostałości: grodzisk, cmentarzy, resztek osad. Gdyby nie wielkie, rozbudowane grodzisko w Łomży, wzniesione i istniejące między X a XIII wiekiem, nigdy byśmy nie wiedzieli o jego istnieniu. W źródłach średniowiecznych nie ma wzmianki o tym grodzisku, jak zresztą o żadnej miejscowości nad Narwią. Jedynie Wizna występuję w źródłach wielokrotnie. Grody, jak i całe osadnictwo wiejskie uległy zapewne prawie całkowitemu zniszczeniu w czasie najazdów jaćwieskich i litewskich w XIII wieku22.
Z grodem w Łomży od pewnego czasu jest łączony św. Brunon z Kwerfurtu. O tej postaci są liczne wzmianki w literaturze dotyczącej naszego regionu. Oto wypowiedzi autorów, przytoczone dosłownie.
L. Rzeczniowski w 1861 r.: Początek i założenie Łomży bardzo dawnych sięga czasów. Księgi kościelne i zgodne z nimi podania świadczą, że około 1000 roku istniał tu już kościół farny, w miejscu zwanym dziś Starą Łomżą. Na tablicy, w kościele zawieszonej, czytamy: Ecclesia Lomzensis erecta in Stara Łomża circa annum 1000, crescente fide in Mazovia. (Ze wzrostem wiary na Mazowszu około roku 1000 powstał kościół w Starej Łomży). Podług podania, już około 1000 roku miała Łomża kościół Farny pod wezwaniem św. Wawrzyńca, w miejscu, dziś zwanym Stara Łomża. Kościół św. Wawrzyńca podanie poczytywało za pierwszą parafialną świątynię w Łomży, początkiem swoim sięgającą czasów Bolesława Chrobrego23. Autor nie wspomina o postaci św. Brunona.
Nieznany autor w 1883 r.: Pozostała deska z następującym napisem: Ecclesia Lomzensis, erecta in Stara Łomża circa annum 1000, crescente fide in Mazovia. Deska ta znajduje się w łomżyńskim kościele24.
Słownik Geograficzny z 1884 r.: Podania i niektóre ślady piśmienne, jak na przykład napis na tablicy u fary, założenie pierwotnego kościoła farnego w Starej Łomży odnoszący do 1000 roku i wspomnienie w Kronice Spangenberga o Brunonie, mnichu benedyktyńskim, który po św. Wojciechu nawracając Prusaków miał przybyć na Mazowsze i założyć kościół św. Wawrzyńca, nakazują odnieść początek Łomży do czasów Bolesława Chrobrego25.
G. J. Worobijew w 1900 r.: Na desce w farnym kościele był napis: Ecclesia Lomzensis erecta in Stara Łomża circa annum 1000, crescente fide in Mazovia. Deska ta znajdowała się poza głównym ołtarzem. Widział ją autor opracowania „Dawna i teraźniejsza Łomża”. Dwadzieścia lat temu zdjęto deskę, była zniszczona, stara. Ja (Worobiew) czytałem w kronice Spangenberga, że podążając z działalnością apostolska ku Prusom, przybył do Łomży mnich-benedyktyn Brunon i założył tutaj kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca26.
M. N(apierkowski) w 1915 r.: Brunon z Kwerfurtu, duchowny ze szkolny magdeburskiej, zaproszony przez króla Bolesława I, wyruszył na Mazowsze głosić nauki Jezusa Chrystusa. Na lewym, pagórkowatym brzegu Narwi Brunon wzniósł świątynię pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Wokół niej, na wschód od dzisiejszego miasta, powstała pierwsza osada Łomża. Brunon głosił słowo Boże na Mazowszu od 998 do 1008 r. W roku 1009 wraz z 18 współtowarzyszami został zamordowany na granicy mazowiecko-litewskiej. Do tego własne okresu należy założenie Łomży27.
W. Świderski w 1925 r.: Założenie pierwotnego kościoła pod wezwaniem św. Wawrzyńca, jak świadczy napis na tablicy znajdującej się do niedawna u Fary, przypada na rok 1000. Napis po łacinie brzmi: Ecclesia Lomzensis erecta in Stara Łomża circa annum 1000, crescente fide in Maziovia. Kościół ten, według Kroniki Spangenberga, został pobudowany przez Brunona, mnicha benedyktyńskiego, który w ślad za św. Wojciechem, nawracając Prusaków, przybył na Mazowsze. Zatem historycznie początek Łomży sięga czasów Bolesława Chrobrego. I jest to jedno z najstarożytniejszych miast w Rzeczypospolitej, powstałe jednocześnie z wprowadzeniem chrześcijaństwa w Polsce28.
D. Godlewska w 1962 r.: W Starej Łomży położona jest obok grodziska i związana z początkiem Łomży Góra świętego Wawrzyńca, miejsce, gdzie według tradycji i późnych odpisów z akt kościelnych miał istnieć „kościół parafialny po raz pierwszy około roku Pańskiego 1000, na początku religii chrześcijańskiej w Królestwie Polskim”. Wypis z tablicy erekcyjnej kościoła parafialnego brzmi: „Kościół łomżyński ufundowany w Starej Łomży około roku 1000 przy wzroście wiary na Mazowszu, później przeniesiony do kościoła Panny Maryi, gdzie obecnie klasztor kapucynów się znajduje”. Informacje powyższe uzupełnia Słownik geograficzny ziem polskich następująco: „Napis na tablicy u fary założenie pierwotnego kościoła farnego w Starej Łomży odnoszący do 1000 r. wspomnienie w kronice Spangenberga o Brunonie mnichu benedyktyńskim, który po św. Wojciechu nawracając Prusaków miał przybyć na Mazowsze i założyć kościół św. Wawrzyńca, nakazują odnieść początek Łomży do czasów Bolesława Chrobrego”. Jak wynika z powyższych cytatów, założenie kościoła św. Wawrzyńca przypisywane jest przez różnych i niepewnych informatorów św. Brunonowi z Kwerfurtu, który początkiem roku 1009 poniósł śmierć u pobliskich Jaćwingów29.
D. Godlewska w 1984 r.: Według zapisów znajdujących się w dawnych aktach kościelnych w zespole osadniczym grodu już około 1000 r. istniał kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Był to prawdopodobnie pierwszy obiekt romański nie tylko w Łomży, ale i na wschodnim Mazowszu. Założenie jego łączono z działalnością misyjną arcybiskupa św. Brunona z Kwerfurtu, który zdążał prastarym szlakiem wiodącym wzdłuż Narwi do Prus i według tradycji zginął w okolicach Łomży30.
W. Jemielity 1976 r.: Przy grodzie książęcym istniał kościół. Jego początki tradycja łączy z misjonarzem plemion pruskich św. Brunonem z Kwerfurtu, współczesnym Bolesławowi Chrobremu31.
J. Wiśniewski w 1989 r.: Najstarszymi, jeszcze długo używanymi drogami, były rzeki, potem rozwinęły się wzdłuż nich drogi lądowe. Tym starym szlakiem wiodącym z Polski zdążał, udając się na misje na ziemie pruskie (raczej jaćwieskie), arcybiskup Brunon z Kwerfurtu, który zginął gdzieś, jak podają jego żywoty, na granicy Prus lub Rusi i Litwy. Miejscowa tradycja, późno zapisana, łączy działalność misyjną św. Brunona z początkami kościoła św. Wawrzyńca w Starej Łomży i pod Wizną umieszcza miejsce jego śmierci. Żywoty arcybiskupa Brunona nie wymieniają żadnej nazwy miejscowej32.
W. Jemielity w 1991 r.: W pobliżu grodu znajdowało się wzgórze św. Wawrzyńca. Z tym miejscem tradycja wiąże postać św. Brunona z Kwerfurtu. W podróży misyjnej miał zatrzymać się w grodzie i założyć kościół św. Wawrzyńca33.
Cz. Nicewicz w 1991 r.: Na Wzgórzu Świętego Wawrzyńca mieściło się najstarsze osiedle. Jest to miejsce, gdzie według przekazów i opisów z akt kościelnych istniał „kościół parafialny po raz pierwszy koło roku Pańskego1000, na początku religii chrześcijańskiej w Królestwie Polskim”. Założenie kościoła św. Wawrzyńca przypisywane jest św. Brunonowi z Kwerfurtu, który w 1009 r. poniósł śmierć z rąk Jaćwingów34.
A. Kasperowicz w 1993 r.: Kościół św. Wawrzyńca późna tradycja wiązała z początkami chrześcijaństwa w Polsce i misją św. Brunona z Kwerfurtu. Brunon przygotowywał wyprawę na wschodni koniec Prus. Jego siedzibą był zapewne Płock, jednak nie ulega wątpliwości, że planowana misja wymagała bazy usytuowanej bliżej ziem jaćwieskich. Dane archeologiczne wskazują wyraźnie na Starą Łomżę. Sądzę, że można liczyć się z udziałem misjonarza w ufundowania świątyni św. Wawrzyńca i św. Piotra w Starej Łomży, którą konsekwentnie należałoby uznać za jego ostatnią siedzibę przed podjęciem wyprawy na ziemie jaćwieskie. Misję przedsięwziętą na początku 1009 r. przerwała śmierć Brunona na obszarze między górną Biebrzą a środkowym Niemnem35.
A. Dobroński w 1999 r. o Aleksandrze Gieysztorze: O całym Ponarwiu Profesor napisał, że pozostawało ono na przełomie X i XI wieku pod kontrolą Gnieźnieńską, skoro stąd wyruszył na swą misę św. Brunon z Kwerfurtu36.
D. Godlewska w 2000 r.: W Starej Łomży położone jest obok grodziska i związane z początkami Łomży Wzgórze Świętego Wawrzyńca, miejsce, gdzie według tradycji i późnych odpisów z akt kościelnych miał istnieć „kościół parafialny po raz pierwszy około roku Pańskiego 1000, na początku religii chrześcijańskiej w Królestwie Polskim”. Założenie kościoła św. Wawrzyńca przypisywane jest przez niektórych św. Brunonowi z Kwerfurtu, podążającego śladami św. Wojciecha. Św. Brunon poniósł śmierć na pograniczu prusko-jaćwieskim co daje podstawę do takiej hipotezy37.
D. Godlewska w 2000 r.: W początku 1009 r. św. Brunon wyruszył na nową i ostatnią swoją misję z benedyktyńskiego opactwa w Płocku. Szedł drogą prowadzącą Narwią i dlatego Łomża, a raczej Stara Łomża pojawiła się na szlaku jego misji. To właśnie na Wzgórzu św. Wawrzyńca, a wskazują na to m. in. prowadzone od lat badania archeologiczne, św. Brunon z Kwerfurtu być może na początku XI wieku postawił pierwszą na tych terenach świątynię chrześcijańską, kościół św. Wawrzyńca. Istnieje również hipoteza, że nazwa wsi Brunowo, później zmieniona na Bronowo pod Wizną, może mieć związek ze św. Brunonem-Bonifacym z Kwerfurtu. Jest także hipoteza – najbliższa łomżanom – która mówi, że św. Brunon zginął w diecezji łomżyńskiej. Trudno ustalić, która z hipotez może być prawdziwa, ponieważ św. Brunon w swoich pismach nie podawał szczegółowo dat i nazw geograficznych38. Według tradycji późniejszych odpisów z akt, miał tu (na Wzgórzu św. Wawrzyńca) istnieć pierwszy kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Założenie kościoła przypisywane jest przez niektórych autorów św. Brunonowi z Kwerfurtu. Podstawę do takiej hipotezy daje fakt, że św. Brunon idąc Narwią – drogą św. Wojciecha – mógł zatrzymać się w Starej Łomży. Jeśli chodzi o szlak misyjny św. Wojciecha, to trudno twierdzić, że jest to ten sam, którym szedł św. Brunon. Są różne hipotezy na ten temat. Świadczyć o tym może również wezwanie kościoła św. Wawrzyńca, często nadawane świątyniom we wczesnym średniowieczu. Poza tym św. Brunon w swoich pismach niejednokrotnie wspominał św. Wawrzyńca. Brak aż do 1400 r. źródeł pisanych nie pozwala na wydobycie z mroków przeszłości prawdy historycznej39.
W. Jemielity w 2000 r.: W pobliżu grodu, na wzgórzu św. Wawrzyńca, zdążający na misje św. Brunon z Kwerfurtu miał w początkach drugiego tysiąclecia chrześcijaństwa wybudować pierwszą świątynię40.
A. Smoliński w 2001 r.: Celem badań było sprawdzenie, czy na Wzgórzu św. Wawrzyńca zachowały się szczątki kościoła z czasów wczesnego średniowiecza, który – jak głosi tradycja – miał zakładać św. Brunon z Kwerfurtu, czy też kościół gotycki, którego fundamenty się zachowały, jest najstarszym w tym miejscu41.
J. Rudnicki w 2001 r.: Na wzgórzu św. Wawrzyńca istniał kościół parafialny po raz pierwszy około 1000, na początku chrześcijaństwa w Królestwie Polskim42.
L. Taborski w 2002 r.: Z wczesnośredniowiecznym grodem sąsiadowało wzgórze św. Wawrzyńca. Według tradycji, na prośbę Bolesława Chrobrego, na Mazowsze wyruszył mnich z Magdeburga Brunon z Kwerfurtu, aby głosić nauki Jezusa Chrystusa. Miał on również dotrzeć do Starej Łomży i tu, w 1000 roku, wznieść świątynię pod wezwaniem św. Wawrzyńca43.
T. Czyżewski w 2003 r.: W 1009 r. na terenach nadnarwiańskich przebywał św. Brunon, na miejscu Starej Łomży funkcjonowała duża osada targowa. Wkrótce, być może w czasie misji św. Brunona, albo wcześniej, wybudowano gród, będący głównym ośrodkiem politycznym wczesnopiastowskiego państwa na tych terenach. Męczennik, który zginął między górną Biebrzą, a środkowym Niemnem, musiał w nim przebywać i przygotowywać wyprawę. Wziął ze sobą tylko pięciu towarzyszy, zapewne resztę pozostawiając w grodzie, oczywiście z kościołem. Trudno sobie wyobrazić, by udając się do pogańskich Jaćwingów, gorliwy misjonarz nie zauważył pogańskich mieszkańców piastowskiego grodu. No i nie postawił chrześcijańskiej świątyni – może nawet na miejscu pogańskiego kultu44.
W. Jemielity w 2005 r.: W ostatnich latach z Łomżą wiąże się postać św. Brunona z Kwerfutu. Dlaczego niektórzy miłośnicy Łomży chcą łączyć tę postać z naszym miastem? Na to pytanie nie można odpowiedzieć w kategoriach ścisłej wiedzy historycznej45.
Parafia łomżyńska w 2007 r.: Ewangelizacja ziemi łomżyńskiej jest łączona z misją św. Brunona z Kwerfurtu. Tradycja miejscowa wskazuje na Łomżę, jako miejsce, z którego święty męczennik, naśladowca i kontynuator dzieła św. Wojciecha wyruszył na swoją ostatnią misję ewangelizacyjną, w wyniku której zyskał wraz ze swymi towarzyszami palmę męczeństwa w 1009 r. wraz z 18 misjonarzami. Źródła do dziejów św. Brunona, postaci niezwykle ciekawej i z polskiego punktu widzenia wielce sympatycznej, a ciągle jeszcze mało zapoznanej, wskazują na nadnarwiański gród jako bazę jego wyprawy, i na Jaćwingów jako cel. Pamiątką po misji brunonowej na naszych ziemiach jest kościół św. Wawrzyńca na wzgórzu o tej samej nazwie. Widoczne tam fundamenty kościoła pochodzą z późnośredniowiecznej, murowanej świątyni rozebranej w 1765 r., lecz dzisiaj wiemy, ze była to już kolejna świątynia na tym miejscu. Wskutek dziejowych zawirowań zapomniano o św. Brunonie i jego dziele, zarówno misyjnym, jak i literackim, co można tłumaczyć głębokim kryzysem Kościoła polskiego w XI wieku, graniczącym z upadkiem tutejszego chrześcijaństwa. W kraju, tak ubogim w bezcenne w tamtej epoce relikwie, zaginęła przede wszystkim wiedza o miejscu pochówku jego ciała oraz ciał jego towarzyszy wykupionych i pogrzebanych przez Bolesława Chrobrego. Nie ulega wątpliwości, iż kult tego wybitnego intelektualisty i wielkiego przyjaciela współczesnych mu Polaków jako obywateli chrześcijańskiej Europy, jest jak najbardziej godny krzewienia w dzisiejszych czasach. Łomża ma podstawy, by przyznawać się do tego męczennika, a wykopaliska archeologiczne potwierdzają, że początki tutejszego chrześcijaństwa swoimi korzeniami sięgają czasów misji św. Brunona- Bonifacego z Kwerfurtu46.
Przed kościołem od lat znajduje się tablica, na której wypisano krótką historię parafii św. Michała Archanioła: Rok 1009. Św. Brunon z Kwerfurtu ginie śmiercią męczennika. W ostatniej misji ewangelizacyjnej zakłada w Starej Łomży kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca.
O św. Brunonie nie wspominają w swoich pracach E. Twarowska, A. Wolf i Cz. Brodzicki47. B. Winiarski, uczeń gimnazjum łomżyńskiego w latach 1892-1903, w swojej książce pisał: Najczęstszym celem przechadzek były „góry”: piaszczyste zbocza wysokiego brzegu doliny Narwi; góra Królowej Bony; kapliczka św. Wawrzyńca, gdzie w zamierzchłej przeszłości wznosił się kościół pod wezwaniem tegoż świętego; wreszcie Stara Łomża, o której powiadano, że była najdawniejszą osadą, z której późniejsza Łomża na nowym dogodniejszym miejscu powstała. Jeżeli prawdą jest, że pierwszy kościół, jeszcze w Starej Łomży, erygowany był około roku pańskiego tysięcznego, to Łomża jako osada musiała liczyć sobie przeszło dziewięćset lat48. B. Winiarski nie wspomina o św. Brunonie, być może nie wiedział o tej postaci.
Można tu wspomnieć o tradycji miasta Płocka w związku ze św. Brunonem. Z. Sułowski pisał w 1975 r.: Już w czasach Bolesława Chrobrego Płock należał do głównych ośrodków kraju. Przemawia za tym odkrycie resztek murowanego palacjum wraz z rotundą. Ta świątynia mogła służyć jako baza wypraw misyjnych św. Brunona (z Kwerfurtu) do Jaćwięgów wśród których zginął on z towarzyszami w 1009 r. W pobliżu tej budowli odkryto jeszcze drugą rotundę z pierwszej połowy XI wieku, która też mogła służyć św. Brunonowi. Cz. Deptula w 1975 r. podał, że w Płocku i regionie rozwijały się tradycyjne kulty wprowadzone do Polski za czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego – świętych Wawrzyńca, Aleksego, Marcina, Michała i innych. Znajdowały one odbicie w wezwaniach kościołów i kaplic. Nie ma pewności czy benedyktyni przebywali w Płocku przez całe XII stulecie. Nową grupę zakonną na Mazowszu w XII wieku stanowili kanonicy reguły św. Augustyna. Powstał w tym stuleciu potężny klasztor w Czerwińsku. W latach osiemdziesiątych XII wieku byli w Płocku kanonicy regularni49. Obaj autorzy nie wspomnieli o Łomży, która przecież od 1095 r. znajdowała się w diecezji płockiej.

Kościół św. Wawrzyńca
W niektórych opracowaniach, cytowanych wyżej, przypisuje się św. Brunonowi założenie-zbudowanie w Starej Łomży kościoła. Autorzy nie podają żadnego uzasadnienia. Otóż w 1000 r. w Polsce powstała organizacja kościelna, zostało utworzonych pięć wspomnianych diecezji. Mazowsze należało wówczas do diecezji gnieźnieńskiej. Troska o duszpasterstwo na tym terenie, o zbudowanie kościoła i osadzenie przy nim kapłana należała do biskupa tej diecezji. Św. Brunon był biskupem misyjnym, czyli przeznaczonym do pracy na terenach nie objętych jeszcze stałą organizacją kościelną. Przebywał on w Polsce jako, można powiedzieć, gość. Z tego kraju przygotowywał swoje wyprawy misyjne, korzystał z pomocy króla, mógł ewentualnie powiększać grono swoich współpracowników-misjonarzy spośród miejscowej ludności. Św. Brunon nie budował w Polsce kościołów, nie osadzał przy nich duchownych, bo to do niego nie należało. Nie zbudował więc kościoła w Starej Łomży i nie pozostawił przy nim duchownego. Poza ty, w 1009 r. komu miałby służyć kościół w Starej Łomży. Istniała tutaj osada, raczej niewielka, początek strażnicy nad Narwią. Nowa religia była w Polsce od niedawna a Stara Łomża znajdowała się na krańcach tego państwa. Za króla Mieszka I i za jego następcy, Bolesława Chrobrego, przybywali z krajów zachodnich nieliczni misjonarze. Pozostawali oni raczej przy dworze królewskim i w dużych ośrodkach, miastach. Wyznawców nowej religii było wówczas niewielu. Czy tacy znajdowali się wówczas w Starej Łomży? A jeśli nawet byli, to na pewno bez kapłana, więc nie była potrzeba świątynia.

Kult św. Brunona
Wspominany wielokrotnie w cytowanych opracowaniach napis na desce: Ecclesia Lomzensis erecta in Stara Łomża circa annum 1000, crescente fide in Mazovia. (Ze wzrostem wiary na Mazowszu około roku 1000 powstał kościół w Starej Łomży) może wskazywać na czas po 1009 roku, gdy na Mazowszu było więcej chrześcijan. Tekst ten od połowy XIX wieku powtarzało wielu autorów, cytowali jedni za drugimi. Autor tego opracowania sięgnął do dokumentów z Archiwum Diecezjalnego w Łomży. Zachowały się wizytacje biskupie z lat: 1598, 1609, 1618, 1701, 1711, 1739, 1822. W wizytacji biskupiej z 1618 r. podano, że kościół św. Wawrzyńca był kościołem parafialnym „od bardzo dawna”. Po czterystu latach, kiedy miasto od dawna znajdowało się na obecnym miejscu, kościół był zaniedbany i zniszczony. Do czasu rozebrania kościoła św. Wawrzyńca w 1765 r. tylko raz w roku w Starej Łomży była odprawiana msza święta, w uroczystość św. Wawrzyńca. W protokółach wizytacji biskupiej z 1609 r. i 1618 r. wspomniano, że na ten odpust przybywali liczni wierni, także z odległych stron. Mówiąc o kościele św. Wawrzyńca, w wizytacjach nie wspominano o św. Brunonie. Nie ma również o świętym, zresztą i o kościele w Starej Łomży, wzmianki w dokumencie utworzenia parafii św. Michała Archanioła w 1410 r. Dopiero po raz pierwszy, w wizytacji biskupiej z 1839 r. wspomniano o czasie budowy kościoła św. Wawrzyńca: „Primo circa annum 1000 ad initium Regno Poloniae religionis, ubi nunc ecclesia sancti Laurentii in Antiqua Łomża cernitur fundata” (Około roku 1000 do początku religii w Królestwie Polskim, uznaje się, że w Starej Łomży został wzniesiony kościół św. Wawrzyńca)50. Jest tu mowa o pierwszym miejscu kultu w Starej Łomży, gdzie stał kościół św. Wawrzyńca. Ale znów nie występuje postać św. Brunona. Natomiast zachowywano pamięć o św. Wawrzyńcu. Następny kościół parafialny, już w Łomży, posiadał wezwania: apostołów Piotra, Pawła i Andrzeja oraz św. Wawrzyńca i św. Katarzyny. W kolejnym kościele parafialnym, do dzisiaj istniejącym, w 1739 r. ołtarz główny „był ku czci” Matki Boskiej, św. Michała, św. Jana ewangelisty i św. Wawrzyńca. Zresztą kult św. Wawrzyńca był rozpowszechniony na Mazowszu; dzisiaj wiele kościołów jest pod wezwaniem tego świętego51.
Jak wszedł św. Brunon do autorów kręgu łomżyńskiego a tym samym do świadomości tutejszych mieszkańców? Przed zmianami liturgicznymi z 1962 r., kult liturgiczny św. Brunona istniał w diecezji łuckiej, wileńskiej i chełmińskiej. Obszar dwóch pierwszych diecezji wchodził w skład diecezji łomżyńskiej: okolice Wysokiego Mazowieckiego, Tykocina, Łap były do 1795 r. w diecezji łuckiej a Suwalszczyzna też do 1795 r. w diecezji wileńskiej. Może sąsiedztwo diecezjalne zaważyło na umieszczenie notatki w wizytacji biskupiej z 1839 r. Następstwem tej notatki mogło być umieszczenie napisu na desce za ołtarzem kościoła parafialnego w Łomży (w wąskim przejściu między ołtarzem a ścianą świątyni). Gdy deska uległa zniszczeniu, nie ponowiono napisu na kolejnej desce ani w innym miejscu. Nieliczni wierni zauważali deskę z racji jej miejsca, a nawet widząc ją nie rozumieli napisu w języku łacińskim.
Wyrazem kultu danego świętego są odpusty parafialne. W parafii łomżyńskiej obchodzono odpusty na św. Michała Archanioła, św. Rocha i św. Izydora, a nie było i nadal nie ma odpustu na św. Brunona. W dawnej Łomży inne kościoły posiadały tytuły: św. Wawrzyńca, św. Piotra i Pawła w Starej Łomży, dwa kościoły szpitalne św. Ducha, Najświętszej Maryi Panny i Rozesłania Apostołów na Popowej, św. Agaty po prawej stronie grobli do miasta, a kaplice: św. Magdaleny przy drodze do Szuru, św. Rocha i św. Jakuba w Starej Łomży, Najświętszej Maryi Panny Różańcowej przy drodze do Skowronek52. Jezuici pobudowali kościół pod wezwaniem św. Stanisława Kostki, kapucyni – Matki Boskiej Bolesnej, benedyktynki – Trójcy Przenajświętszej. Nie było kościołów i kaplic ani odpustów pod wezwaniem św. Brunona, co wydaje się być dziwnym przy założeniu, gdyby przebywał on w Łomży. Dopiero w 1978 r. powstał kościół pod wezwaniem św. Brunona z Kwerfurtu w Łomży i jest jedynym kościołem pod tym wezwaniem w diecezji łomżyńskiej. Według spisu z 2000 r., w żadnym kościele parafialnym i w kościele filialnym diecezji łomżyńskiej (poza parafią św. Brunona w Łomży) nie było odpustu św. Brunona z Kwerfurtu53.
Podsumowanie. Kościół św. Wawrzyńca w Łomży istniał zapewne od końca XIII wieku. Czy wcześniej była w Starej Łomży jakaś świątynia, nie wiadomo. W źródłach pisanych sprzed 1400 r. w ogóle nie wspomina się o Łomży, jak zresztą o żadnej miejscowości nad Narwią; jedynie Wizna występuje w źródłach średniowiecznych wielokrotnie. Gdyby nie wielkie, rozbudowane grodzisko w Starej Łomży nigdy byśmy nie wiedzieli o jego istnieniu. Przy braku wczesnych źródeł pisanych, wiadomości dotyczące początków chrześcijaństwa na naszych terenach są ubogie. W protokole wizytacji biskupiej dla parafii łomżyńskiej z 1618 r. zaznaczono, że kościół św. Wawrzyńca był „od dawna”. W tej, jak w innych wizytacjach nie wspomina się o początkach chrześcijaństwa na naszym terenie. Po raz pierwszy zanotowano w protokole wizytacji biskupiej z 1839 r.: „Około roku 1000 do początku religii w Królestwie Polskim, gdzie teraz uznaje się, że Starej Łomży stał wzniesiony kościół św. Wawrzyńca”. Zdanie to nie przesądza o czasie budowy kościoła św. Wawrzyńca, raczej wskazuje na to, że wtedy religia chrześcijańska zaczęła przenikać na Mazowsze. W roku 1000 bowiem na synodzie w Gnieźnie utworzono organizację kościelną w Polsce, powstały diecezje: gnieźnieńska, kołobrzeska, krakowska, poznańska i wrocławska.
Data wskazana w wizytacji z 1839 r. przejdzie do opracowań autorów łomżyńskich. W 1862 r. w książce: „Dawna i teraźniejsza Łomża” L. Rzeczniowski upowszechnił napis, jaki znajdował się na desce: „Ze wzrostem wiary na Mazowszu około roku 1000 powstał kościół w Starej Łomży”. Deska ta była w kościele łomżyńskim, za głównym ołtarzem, w przejściu dla wiernych między ołtarzem a ścianą świątyni. Gdy po niedługim czasie deska uległa zniszczeniu, nie ponowiono napisu.
W protokółach wizytacji biskupich parafii łomżyńskiej sprzed 1839 r. nie było wzmianki o św. Brunonie, także w przytoczonych wyżej tekstach z 1839 r. i 1862 r. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych autorzy ze środowiska łomżyńskiego wzmiankują o pobycie św. Brunona w Łomży i o budowie przez niego kościoła św. Wawrzyńca. Nie znajdowało to odzwierciedlenia w źródłach archiwalnych, w naukowej literaturze, ani w okazywaniu kultu wobec postaci św. Brunona; dawniej nie zbudowano żadnego kościoła pod jego wezwaniem i nie obchodzono odpustów w dzień jego śmierci. Nic nie wskazuje na to, że św. Brunon był w Łomży. Na misje wschodnie mógł iść różnymi drogami, stąd nie można potwierdzić ani całkowicie zaprzeczyć jego obecności w jakimś miejscu; tego że szedł, przeszedł i poszedł. Ale w oparciu o takie rozumienie nie można wskazywać dokładnie Łomży jako miejsca jego pobytu.
Dopiero wskutek zmian w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego św. Brunon stał się szeroko znanym. W 1962 r. awansował na patrona głównego diecezji łomżyńskiej i patrona drugorzędnego diecezji warmińskiej. W 1978 r. w Łomży wzniesiono kościół pod jego wezwaniem. W pełni są przygotowania do 1000-lecia męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu. Kult św. Brunona w diecezji łomżyńskiej to cześć okazywana patronowi diecezji, nie ma zaś nic wspólnego z fizycznym pobytem św. Brunona w Łomży.


Przypisy
1 W. Meysztowicz, Szkice o św. Brunonie-Bonifacym, Sacrum Poloniae Millenium, 5(1958) 445, 456.
2 Z. Sułowski, Chrzest Polski. Księga tysiąclecia katolicyzmu w Polsce, Lublin 1969, t. I, s. 24, 59, 67. Por. W. Jemielity, Św. Brunon z Kwerfurtu, Studia Warmińskie 19(19882)45-54.
3 W. Meysztowicz, Szkice, s. 477, 478, 467.
4 A. Koczy, Misja św. Brunona wśród Suigjów, Roczniki Misjologiczne 5 (1932-1933) 86. Piśmiennictwo czasów Bolesława Chrobrego, Warszawa 1966, s. 10.
5 G. Karolewicz, Bruno z Kwerfurtu, Encyklopedia Katolicka, t. II, s. 1110.
6 M. Banaszak, Historia Kościoła katolickiego, Warszawa 1987, t. II, s. 91. G. Karolewicz, Bruno, s. 1110. L. Koczy, Misja, s. 86. B. Kumor, Historia Kościoła, Lublin 1976, cz. 3, s. 55. W. Meysztowicz, Szkice, s. 495. Piśmiennictwo, s. 10. W. Schenk, Z dziejów liturgii w Polsce, Księga tysiąclecia katolicyzmu w Polsce, Lublin 1969, t. I, s. 182, 190. Z. Sułowski, Pierwszy Kościół polski, Chrześcijaństwo w Polsce, Lublin 1980, s. 20.J. Szymański, Bruno, Historiografia Polski, Poznań-Warszawa-Lublin, t. I, s. 222. R. Wenskus, Studien zur historich-politischen Gedankenwelt Bruns von Querfurt, Münster-Köln 1956, s. 5. J. Widajewicz, św. Brunon z Kwerfurt, Polski Słownik Biograficzny 3 (1937) 26. J. Umiński, Historia Kościoła, wyd. 4, Opole 1959, s. 306. W. Urban, Akcja misyjna kościoła w Polsce, Księga 1000-lecia w Polsce, t. I, Lublin 1969, s. 593.
7 J. Kurczewski, Biskupstwo wileńskie, Wilno 1912, s. 20, 501.
8 J. Bieniak, Wyprawa misyjna Brunona z Kwerfurtu a problem Seluncji, Acta Baltico-Slavica 6 (1969) 189.
9 A. Kamiński, Jaćwież, terytorium, ludność, stosunki gospodarcze i społeczne, Łódź 1953, mapa.
10 Z. Sułowski, pierwszy, s. 26. J. Szymański, Bruno, s. 222.
11 J. Bieniak, Wyprawa, s. 187.
12 J. Obłąk, Kult św. Wojciecha w diecezji warmińskiej, Studia Warmińskie 3(1966) 08, 42.
13 U. Borkowska, Odbudowa i tworzenie podstaw (druga polowa XI i XX wieku). Chrześcijaństwo w Polsce, Lublin 1980, s. 52.
14 R. Wenskus, Studien, s. 196. Piśmiennictwo, s. 16.
15 J. Szymański, Bruno, s. 222.
16 W. Meysztowicz, Szkice, s. 449. B. Kumor, Pierwsze wieki, s. 26.
17 Komisja Liturgiczna Episkopatu, Płock 20.05.1961. Łomża 23.08.1961. Archiwum Diecezjalne w Łomży. Wnioski w sprawie Proprium Poloniae. Z konferencji Episkopatu 15 XI 1961. Łomża 15.01.1962.
18 R. Wenskus, Studien, s. 196.
19 M. Rechowicz, Polska myśl teologiczna w średniowieczu, Księga 1000-lecia katolicyzmu w Polsce, Lublin 1969, t. I, s. 222.
20 Piśmiennictwo, s. 10. Por. A. Cywiński, Druga metropolia Chrobrego a Brunon z Kwerfurtu, Kwartalnik Historyczny 2001, nr 4.
21 M. Banaszak, Historia Kościoła katolickiego, t. II, s. 90, 92, 125
22 J. Wiśniewski, Początek i rozwój osadnictwa w ziemi łomżyńskiej w końcu XIV i w XV wieku, Studia Łomżyńskie, Warszawa 1989, t. I, s. 25-30.
23 L. Rzeczniowski, Dawna i teraźniejsza Łomża, Warszawa 1861, s. 11, 34, 61.
24 Pamiatnyja kniżka łomżyskoj guberni, Łomża 1883, s. 86. Pamiatnyja kniżka, wydawana co roku, składała się z części zasadniczej i z dodatku. W pierwszej części wymieniano wszystkie osoby pracujące w instytucjach guberni, w dodatku były różne informacje, m. in. historia Łomży.
25 Słownik geograficzny Królestwa Polskiego, Warszawa 1884, t. V, s. 699.
26 G. J. Worobijew, Łomża, 1900, s. 601.
27 M. N(apierkowski), Łomża i gubernia łomżyńska, zarys historyczny. Tłumaczenie z języka rosyjskiego w Kalendarzu Łomżyński na rok 2004, Łomża 2003, s.31.
28 W. Świderski, Łomża, Łomża 1925, s. 4.
29 D. Godlewska, Dzieje Łomży od czasów najdawniejszych do rozbiorów Rzeczypospolitej, Warszawa 1962, s. 30.
30 D. Godlewska, Powstanie Łomży, Łomża i województwo, krajobraz i architektura, Warszawa 1984, s. 30.
31 W. Jemielity, Katedra Łomżyńska, Łomża 1976, s. 3.
32 J. Wiśniewski, Początek i rozwój osadnictwa w ziemi łomżyńskiej w końcu XIX i XV wieku, Studia Łomżyńskie, Warszawa 1989, t. I, s. 24.
33 W. Jemielity, Sanktuaria maryjne w diecezji łomżyńskiej, Łomża 1991, s. 81.
34 Cz. Nicewicz, Województwo łomżyńskie. Przewodnik, Łomża 1991, s. 24.
35 A. Kasperowicz, Uwagi w sprawie najdawniejszych dziejów Łomży, Studia Łomżyńskie, Warszawa 1993, t. IV, s. 93, 98, 100, 104.
36 A. Dobroński, Przyjaciel Mazowsza Łomżyńskiego, Studia Łomżyńskie, Łomża 1999, t. X, s. 8.
37 D. Godlewska, Dzieje Łomży …wyd. II, s 27.
38 D. Godlewska, Św. Brunon z Kwerfurtu (974-1009), Ziemia Łomżyńska, Łomża 2003, t. VII, s. 280.
39 D. Godlewska, Żywot św. Wawrzyńca i jego kult w Łomży, Ziemia Łomżyńska, 2003, t. VII, s. 269.
40 W. Jemielity, Katedra Łomżyńska, Łomża 2000, s. 1.
41 A. Smoliński, Szkielety na Wzgórzu, Ziemia Łomżyńska, 2001, t. VI, s. 141.
42 J. Rudnicki, Zabytki ziemi łomżyńskiej, Rajgród 2001, t. II, s. 158.
43 L. Taborski, Łomża i jej mieszkańcy 1418-1939, Łomża 2002, s. 9.
44 T. Czyżewski, Budowla na wieki. Krótka historia długich dziejów Kościoła w Łomży, Łomża 2003, s. 11.
45 W. Jemielity, Dzieje Łomży tysiącletnie, Łomża 2005, s. 14.
46 (M. Mieczkowski) Katedra Łomżyńska, Łomża 2007, s. 2.
47 E. Twarowska, Łomża ma ponad 1000 lat, Ziemia Łomżyńska, t. I, Łomża 1995, s. 26. A. Wolf, Ziemia Łomżyńska w średniowieczu, 1988, s. 9. Cz. Brodzicki, Ziemia Łomżyńska do 1529 roku, Warszawa 1999, s. 104.
48 B. Winiarski, Nad Pissą, Wissą i Narwią, wydanie II, Łomża 1999, s. 119, 155.
49 Z. Sułowski, Początki organizacji kościelnej na Mazowszu, Studia Płockie t. III (1975), s. 38. Cz. Deptuła, Kościół płocki w XII wieku, Studia Płockie t. III (1975), s. 77- 83.
50 Archiwum Diecezjalne w Łomży, sygn. 294A.
51 Archiwum Diecezjalne w Łomży, sygn. 252, sygn. 252A.
52 D. Godlewska, Dzieje Łomży, 1962, s. 47.
53 Rocznik diecezji łomżyńskiej, Łomża 2000. Rocznik diecezji łomżyńskiej, Łomża 2006.

Opublikował(a): Administrator

Data powstania: pt, 25 stycznia 2008 20:56
Data upublicznienia: pt, 25 stycznia 2008 21:05
Zaakceptował(a): Administrator
Artykuł był czytany: 2479 razy

 
Copyright @ 2003 Kuria Biskupia w Łomży! Wykonanie strony SPEEDi

 

Łomża, Piękna okolica, odpoczynek