Diecezja Łomżyńska: Twórczość kulturowa, jako współpraca człowieka ze stwórcą

Strona główna » Aktualności » Łomżyńskie Wiadomości Diecezjalne - Kwartalnik » Numer 1/2004 » Dział Nieurzędowy

Twórczość kulturowa, jako współpraca człowieka ze stwórcą

Bp Stanisław Napierała
(Wykład na XIV Forum Szkół Katolickich Jasna Góra, 14 listopada 2003 roku)
Bóg stworzył „niebo i ziemię", czyli świat nie od razu w tym stopniu dobra, jakie dla różnych stworzeń zamierzył. Mocą Boga Stwórcy w stworzeniach jest zakodowane prawo rozwoju, dzięki któremu przez własną aktywność zmierzają one stopniowo do osią­gnięcia doskonałości, jaka jest właściwa ich naturze.

I. Rozwój zdeterminowany i rozwój świadomy oraz wolny
Prawo rozwoju, którym kieruje się świat stworzony przez Boga, wykazuje wielorakie zróżnicowanie. Najogólniej można w stworze­niach rozróżnić prawo rozwoju zdeterminowanego oraz prawo roz­woju świadomego i wolnego.
Prawo rozwoju zdeterminowanego kieruje stworzeniami nierozum­nymi: roślinami, ptakami, zwierzętami. Dzięki niemu, na przykład kwiaty w swoim rozwoju osiągają zdeterminowane dla nich piękno; podobnie ptaki i zwierzęta osiągają wygląd i właściwości zdetermi­nowane dla ich gatunku.
Człowiek podlega także prawu zdeterminowanego rozwoju. Po­częty, jeśli nie przerwie się sztucznie dalszego jego rozwoju, osiąga wygląd, właściwości i przede wszystkim znamionujące go rozum oraz wolę.
Oprócz rozwoju zdeterminowanego człowiek kieruje się nadto prawem rozwoju świadomego i wolnego. Rozwój człowieka nie jest w pełni zdeterminowany, tak jak istot nierozumnych, lecz zależny, i to w sposób istotny, od jego osobistej aktywności, świadomej i wol­nej. Ta świadoma i wolna aktywność stanowi źródło twórczości człowieka. Człowiek może tworzyć dzieła, które nie istnieją. Dzięki zdolności tworzenia człowiek może wznosie się ponad ten stopień dobra, które mu przynależy z natury i może przekraczać siebie, może stawać się kimś więcej.

II. Niektóre obszary twórczej aktywności człowieka
Twórczość człowieka jest wielokierunkowo zdeterminowana. Ni­żej wyliczę niektóre obszary tej twórczości.
Podstawowa jest twórczość poznawcza. Zmierza ona ku ciągłe­mu rozszerzaniu poznania istniejącej rzeczywistości, zapisywania go w sposób trwały, aby było jako wiedza dostępne dla wszystkich. W dziedzinie twórczości poznawczej plasują się rozmaite instrumenty oraz maszyny, przy pomocy których człowiek spotęgowuje swoje twórcze siły poznawcze.
Innym obszarem twórczości są dzieła użyteczności jak: budow­nictwo, architektura, technika. Dzięki tej twórczości człowiek stwa­rza sobie coraz lepsze i wyższe warunki życia.
Obszarem twórczości, gdzie człowiek osiągnął niewyobrażalne wprost rezultaty, jak komunikacja w podwójnym znaczeniu: komuni­kacja umożliwiająca szybkie i wygodne przenoszenie się z miejsca na miejsce, oraz komunikacja międzyludzka, pozwalająca w minimum czasu przekazywać informacje do najodleglejszych zakątków globu.
Twórczością najbardziej pierwotną jest uprawa ziemi zwana agro-kulturą. Obejmuje: znajomość praw kierujących płodnością i rozwo­jem zbóż, roślin, zwierząt; znajomość warunków kultywowania zie­mi, produkcji nawozów, budowania maszyn rolniczych coraz dosko­nalszych i bardziej wydajnych; znajomość przetwórstwa i magazy­nowania. Agrokultura, czyniąc ziemię płodną, zabezpiecza człowiekowi egzystencję. Czyni także ziemię piękną. Piękne są pola upra­wiane przez człowieka.
Twórczością jest odkrywanie praw rządzących światem, zarówno w wymiarze makro jak i mikrokosmosu, oraz wprzęganie ich w służ­bę człowieka.
Twórczością jest odkrywanie źródeł energii, ujarzmianie jej i wyko­rzystywanie w najróżniejszy sposób we wszystkich dziedzinach życia.
Twórczością par excellence są dzieła malarstwa, rzeźby, muzyki, kreacji artystycznych, literatury. Stanowią one swoisty język słów, ko­lorów, dźwięków, kształtów, w którym człowiek wypowiada swoje wnętrze; objawia swoje myśli, przeżycia, doznania; komunikuje swo­ją wizję świata, swój sposób rozumienia rzeczy. To jest ta twórczość, którą najczęściej nazywamy kulturą.
Twórczością w wymiarze najwyższym jest świadoma i wolna ak­tywność, którą człowiek kształtuje człowieczeństwo swoje oraz in­nych. Tę twórczość uprawiają przed wszystkim: rodzice, nauczycie­le, wychowawcy. Celem jej jest człowiek, rozwinięty i zintegrowany w całość zwaną dojrzałą osobowością.
Ku człowieczeństwu człowieka orientuje się twórczość wspoma­gająca i chroniąca życie w całym procesie jego rozwoju, a więc od poczęcia do naturalnej śmierci. Jest to twórczość przede wszystkim ludzi służby zdrowia, którzy w swojej aktywności posługują się: medycyną, najróżniejszą aparaturą, szpitalami.
Twórczością kulturową jest wszelka działalność, która ukazuje oraz broni godność i wielkość człowieka, jego prawa, zwłaszcza fundamentalne prawo do życia.
Twórczością kulturową są działania, które uwalniają człowieka od wszelkiego rodzaju biedy, zarówno materialnej, jak też duchowej.

III. Twórczość kulturowa nie jest aktywnością stwórczą
Twórczość kulturowa, właściwa człowiekowi, nie jest aktywnością stwórczą. Stwórcze działanie leży poza możliwościami człowieka. Przysługuje jedynie Bogu. Tylko Bóg mocen jest z niczego powoły­wać byty do istnienia. Człowiek, tworząc, posługuje się materią już istniejącą. Ona stanowi tworzywo dla jego twórczości. Twórczość człowieka zakłada więc stwórczy akt Boga. To On jest przyczyną sprawczą materii, a także twórczej aktywności człowieka.

IV. Autonomia twórczej aktywności
Twórcza aktywność człowieka, chociaż pochodzi od Boga, posia­da swoją autonomię, a więc pewną od Boga niezależność. Jest bo­wiem własną aktywnością człowieka, jest świadomym i wolnym jego działaniem.
Nie jest to jednak autonomia absolutna. Zależy bowiem od Boga z racji swojego pochodzenia. Nie może też zniszczyć ani uniemożli­wić Bożego działania, które nazywamy Opatrznością.

V. Skażenie tkwiące w twórczej aktywności człowieka
Twórczość kulturowa człowieka dotknięta jest rodzajem głębokiego skażenia. Polega ono na skłonności do zła, która pochodzi z grzechu pierwszego człowieka. To ona sprawia, że wolność, dana człowiekowi, by w sposób niezdeterminowany tworzył dobro, może stad się także źródłem czynienia zła. I tak człowiek, istota zdolna do tworzenia kul­tury i cywilizacji, może świadomie i w sposób wolny tworzyć rzeczy, a nawet całe instytucje przeznaczone do niszczenia człowieczeństwa człowieka i budowania tego co nazywa się cywilizacją śmierci.

VI. Tworząc kulturę człowiek współdziała ze Stwórcą
Kiedy człowiek tworzy kulturę, zawsze współdziała z Bogiem Stwórcą, bez względu na to, czy o tym wie lub czy to uznaje. Tail-lhard de Chardin był skłonny na tej płaszczyźnie twierdzić, że cały postęp i rozwój techniczny są przejawem budowania Królestwa Bo­żego. Chociaż teza ta nie została przyjęta przez Kościół, może jest jednak w niej intuicja, dostrzegająca pewną więź istniejącą między człowiekiem - twórcą i Bogiem - Stwórcą.
Faktyczna współpraca człowieka - twórcy z Bogiem Stwórcą sta­je się współpracą formalną, kiedy człowiek zaczyna ją świadomie odnosić do Boga, jako ostatecznego jej źródła i celu.

VII. Wiara jako fundament twórczej aktywności
Przyjęcie istnienia Boga prowadzi także do przyjęcia moralnego porządku, czyli wartości i norm, istniejących obiektywnie, niezależ­nie od człowieka, których sprawcą jest Bóg. Wskazują one człowie­kowi kierunek jego twórczej działalności, aby ona miała sens i zmie­rzała ku dobru.
Odchodzenie natomiast od Boga stawia człowieka w sytuacji eg­zystencjalnego osamotnienia, skąd prosta droga wiedzie do zagubie­nia siebie oraz utracenia sensu i celu twórczej aktywności. W tej sy­tuacji staje się równoprawne czynienie dobra, jak też czynienie zła oraz górę może wziąć twórczość, której produktami będą rozmaite subkultury, czy wprost zło, zwłaszcza jeśli obiecywałoby człowieko­wi korzyść czy przyjemność
.
VIII. Ewangelizacja twórczości kulturowej - kultury
Twórczość kulturowa jest współpracą człowieka ze Stwórcą. W niej i przez nią człowiek staje się partnerem Boga. Twórcza współ­praca człowieka z Bogiem najpełniej wyraża się w tej aktywności, którą jest świętość. W niej człowiek, współdziałając nieustannie z łaską, dąży do ukształtowania swojego człowieczeństwa na obraz i podobieństwo samego Boga.
Zataczająca dziś coraz większe kręgi milcząca apostazja stanowi wielkie zagrożenie dla współczesnej kultury i cywilizacji. Trzeba więc zagrodzie jej drogę. Trzeba nasilić ewangelizowanie kultury, aby otwierać ją na Boga. Bóg jest bowiem we współczesnej kulturze wielkim Nieobecnym.
Ewangelizacja kultury winna ukazywać - pisze Jan Paweł II w ad-hortacji „Ecclesia in Europa" - że również w tej dzisiejszej Europie można żyć w pełni Ewangelią pojmowaną jako droga, która nadaje sens istnieniu (58).
W procesie ewangelizacji kultury, pisze dalej Papież, ważną posługę pełnią szkoły katolickie (Ecclesia in Europa, 59).
Szkoły katolickie mają formować wiarę uczniów, czynie ją świa­domą, usprawiedliwioną wobec rozumu, głęboką, żywą, owocującą w twórcze czyny. W procesie formacji trzeba pokazywać młodzieży wiarę w języku kultury: literatury, sztuki, muzyki, malarstwa, rzeź­by, architektury. Wiara, która nie staje się kulturą, czytamy w adhortacji „Pastores gregis", nie jest wiarą w pełni przyjętą, w pełni przemy­ślaną i wiernie przeżywaną (30).

Opublikował(a): Administrator

Data powstania: pon, 14 czerwca 2004 23:40
Data upublicznienia: wt, 15 czerwca 2004 23:42
Zaakceptował(a): Administrator
Artykuł był czytany: 3111 razy
Drukuj
Copyright @ 2011 Kuria Biskupia w Łomży!
Wykonanie strony SPEEDi